Sterylizacja i kastracja – okaleczenie czy ratunek?

Szajka w kubraczku po sterylizacjiSterylizacja kotek wciąż jest tematem kontrowersyjnym, choć już dawno wszystkie wątpliwości na ten temat powinny być rozwiane. Głównymi argumentami przeciwników sterylizacji wolno żyjących kotek są: kotka powinna rodzić, bo tak każe natura, kotka będzie nieszczęśliwa po sterylizacji, a także teksty takie jak: „sterylizujecie ciągle te koty i w końcu kotów zabraknie!”.

Prawda, którą mało kto chce dostrzec jest taka, że co roku umierają setki kotów, ponieważ nie ma dla nich wystarczającej ilości domów, w których mogłyby zamieszkać. Problem ten wynika głównie z niekontrolowanego rozmnażania się tych zwierząt. Kotki mogą mieć co roku kilka miotów młodych – w każdym miocie jest ok. 4 kociąt, jednak może ich być więcej. Trudno jest znaleźć dom dla minimum 4 kociąt z każdego miotu, a jeśli pomnożymy tę liczbę przez ilość miotów i płodnych kotek, to skala problemu stanie się zatrważająca…

 

Martwe kociątko leżące na ulicy
Wiele małych kociąt nie znajduje domu: umierają głodne, ranne i chore na ulicy.
Fot. Pavel Ševela /Wiki Commons

Życie kota na wolności także nie jest usłane różami. W piwnicach od marca do listopada giną całe mioty kociąt dziesiątkowane przez wirusy, zabijane przez ludzi, umierające z głodu, ginące pod kołami samochodów… Tragedii kocich dzieci można by mnożyć w nieskończoność. Kilka z nich pokazuje ten plakat.

 

Ten łańcuch nieszczęść można przerwać w prosty sposób – sterylizując kotki i kastrując kocury. Sterylizacja kotki sprawi, iż straci ona zainteresowanie parzeniem się, a obce koty będą się od niej trzymać z daleka.

 

Niewykastrowane koty płci męskiej mają zwyczaj rozprzestrzeniania nieprzyjemnego dla ludzi zapachu, przyciągającego samice, w celu oznaczenia swojego terytorium. Kastracja eliminuje ten zwyczaj. Ponadto niewykastrowane koty, rywalizując między sobą, często staczają walki, wywołujące obrażenia, których leczenie może być potem kosztowne.

 

Sterylizacja to zabieg operacyjny polegający na usunięciu macicy wraz z przydatkami u samicy, a u samca – na usunięciu jąder. Koty można sterylizować/kastrować po osiągnięciu dojrzałości płciowej – w wieku 6-8 miesięcy.

 

Sterylizacja zwierząt miejskich pozwoli zredukować bardzo wysoką populację kotów wolno żyjących – tak, jest ich dużo, choć większość ludzi w codziennym biegu nie zauważa przemykających chyłkiem pod ścianami bloków szarych, chudziutkich stworzeń. Zapobiegnie także cierpieniom setek malutkich kociątek umierających co roku w piwnicach a także tych odchodzących w schroniskach, gdzie narażone są na choroby, z którymi ich małe organizmy nie mają szans wygrać.

 

Sterylizując domową kotkę czy kastrując kocurka dajemy dowód na to, że jesteśmy mądrymi właścicielami, świadomymi odpowiedzialności za nasze zwierzęta. Tylko w ten sposób zyskujemy pewność, że przez nieuwagę nie powołamy na świat kolejnych, nikomu niepotrzebnych kocich istnień. Udowadniamy, że jesteśmy wrażliwymi ludźmi, których obchodzi własne zwierzę i dobro wszystkich kotów.

Wprawdzie jest możliwość antykoncepcji hormonalnej, ale jest ona bardzo szkodliwa i niebezpieczna oraz kosztowna (przeczytaj ten materiał).

 

Kocia Przystań – kociaprzystan.wordpress.com
Miejsce stworzone dla potrzebujących kotów przez ich miłośników